Linki w treści - SEO blog » Blog Archive » Urlop we Włoszech

Urlop we Włoszech

Po czterech latach bez urlopu i utrzymującej się wszechobecnej bryndzy finansowej, zapadła decyzja. Urlop musi wreszcie być. Nieważne, że namiot jest dziurawy, aparaty cyfrowe zepsute, a sakiewka pusta - wyjeżdżamy. Chcieliśmy wybrać coś oryginalnego, coś co będziemy długo wspominać. Wybraliśmy wycieczkę do Północnych Włoch autostopem. Jak się nie ma co się lubi to się lubi co się ma.

Podróż przez większość trasy głównymi drogami typu national przeszła znakomicie. Widocznie wzbudzaliśmy zaufanie kierowców i nie mieliśmy najmniejszych klopotów w złapaniu okazji. Raz jechaliśmy nawet na pace ciężarówki, raz po prostu podwiózł nas na gapę kierowca autobusu. Zdarzało nam się też podróżować wozem drabiniastym ciągniętym przez traktor. Na szczęście nigdzie nie musieliśmy szczególnie długo czekać.

Po dotarciu na miejsce wybór sposobu podróżowania niestety odbił nam się mocną czkawką. Brak zwykłej ludzkiej przyjazności, szereg wręcz złośliwości, z którymi przyszło nam się scierać powodowały, że wyjazd marzeń zaminił się w prawdziwy koszmar. Pokonywanie kolejnych kilometrów szło jak po grudzie. Bywały takie dni, że siedzieliśmy godzinami przy dość ruchliwej szosie w miejscu dobrym do zatrzymania.

W drugim tygodniu była taka straszna burza, że wszystko nam całkowicie zalało. Canon 50D i kamera Panasonic uległy kompletnemu zniszczeniu. Straciliśmy ostatecznie możliwość robienia zdjęć i filmów co było ostatnią tanią rozrywką. Inwestując kupę kasy w transport wybraliśmy się do serwisu odległego o jakieś sto kilometrów, który odesłał nie pytając nas o zdanie sprzęt do centrali w stolicy na 2 tygodnie (ostatecznie dosyłali nam go do kraju kurierem). Spłukani do ostatniego grosza prawie z płaczem ostatecznie wróciliśmy do kraju i jakoś nie palimy się szczególnie do powtórzenia takiej wycieczki.

Explore posts in the same categories: Rozrywka | Hobby

Comments are closed.